12 kwietnia w Dołhobrodach odbyły się uroczystości upamiętniające 150. rocznicę urodzin Józefata Błyskosza – działacza społecznego, polityka i posła związanego z ziemią włodawską.

W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy regionu oraz licznie zgromadzona publiczność. Obchody rozpoczęły się w kościele, a następnie uczestnicy udali się na cmentarz w Dołhobrodach, gdzie spoczywa bohater uroczystości.
Podczas wydarzenia starosta włodawski Mariusz Zańko podkreślił znaczenie postaci Błyskosza dla historii regionu i kraju, wskazując na jego niezłomną postawę, działalność społeczną oraz zaangażowanie w walkę o niepodległą Polskę.
Józefat Błyskosz to jedna z najważniejszych postaci w historii powiatu włodawskiego – symbol patriotyzmu, wytrwałości i pracy na rzecz lokalnej społeczności.
Poniżej przemówienie starosty w całości.
Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy Powiatu Włodawskiego,
Szanowni Goście!
Spotykamy się dziś w wyjątkowym momencie – w 150. rocznicę urodzin Józefata Błyskosza – człowieka, który na trwałe zapisał się w historii naszej ziemi, naszej wspólnoty i naszej Ojczyzny.
Urodzony 17 kwietnia 1876 roku w Dołhobrodach, wyrósł z tej samej ziemi, po której dziś stąpamy. Z prostego domu, z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych, wyniósł wartości, które stały się fundamentem całego jego życia: wiarę, przywiązanie do polskości i gotowość do poświęceń.
Jego losy to nie tylko zapis wydarzeń historycznych – to świadectwo niezłomnego ducha człowieka, który w najtrudniejszych czasach potrafił pozostać wierny swoim przekonaniom. Był obrońcą wiary unitów, kiedy próbowano ją wykorzenić siłą. Już jako młody człowiek angażował się w działalność konspiracyjną, ryzykując wolność, a nawet życie, by podtrzymać ducha narodowego wśród mieszkańców Polesia.
Jego własne życie było dowodem odwagi – gdy przyszło mu zawrzeć związek małżeński zgodnie z wyznawaną wiarą, nie zawahał się przekroczyć granicy zaborów, by dochować wierności sumieniu.
Ale Józefat Błyskosz to nie tylko bohater walki o wiarę. To również mąż stanu. Człowiek, który z Polesia trafił na najwyższe szczeble życia publicznego. Dwukrotnie deputowany do rosyjskiej Dumy Państwowej, gdzie walczył o polskie sprawy. Był obrońcą praw unitów, ścigany przez policję rosyjską, ukrywał się, w latach 1912–1915 był więziony, zawsze niósł ze sobą głos tej ziemi, głos ludzi, z których wyrósł.
W roku 1918, gdy Polska wracała na mapę świata, był wśród tych, którzy tę wolność współtworzyli tu, na miejscu. Organizował struktury Polskiej Organizacji Wojskowej, rozbrajał okupanta, przywracał porządek i nadzieję. W listopadzie 1918 roku uczestniczył w rozbrajaniu wojsk niemieckich we Włodawie – jednym z symbolicznych momentów odzyskania przez Polskę niepodległości. Był człowiekiem czynu – nie tylko słów.
Po jej odzyskaniu kontynuował działalność polityczną: w 1919 roku został posłem na Sejm Ustawodawczy, w latach 1922–1927 pełnił funkcję senatora II Rzeczypospolitej, a następnie ponownie był posłem w latach 1928–1930. Związany z ruchem ludowym, zwłaszcza z Polskim Stronnictwem Ludowym „Piast”, działał na rzecz rolników i rozwoju wsi, wspierając spółdzielczość oraz organizacje rolnicze.
Jako mieszkaniec Żaświatycz angażował się także lokalnie – zakładał kółka rolnicze i spółdzielnie, był m.in. prezesem rady nadzorczej spółdzielni „Rolnik” we Włodawie. Po 1937 roku stopniowo wycofał się z życia politycznego. W czasie II wojny światowej współpracował z Armią Krajową, a po jej zakończeniu wrócił do pracy na swoim gospodarstwie.
Jednocześnie nigdy nie zapomniał o codziennych sprawach zwykłych ludzi. Jako działacz społeczny wspierał rozwój rolnictwa, spółdzielczości i lokalnej przedsiębiorczości. Był blisko mieszkańców – rozumiał ich potrzeby i pracował na rzecz ich przyszłości.
Zmarł w 1947 roku, a jego ciało spoczęło na cmentarzu w Dołhobrodach. Na nagrobku wyryto słowa, które najlepiej oddają sens jego życia: „Z ziemi łez i krwi idziemy ku Tobie Panie”.
Drodzy Państwo,
Jako starosta włodawski czuję ogromną dumę, że możemy dziś wspólnie oddać hołd tak wybitnemu synowi naszej ziemi. Józefat Błyskosz to postać, która przypomina nam, kim jesteśmy i skąd pochodzimy. Uczy nas, że nawet z najmniejszej miejscowości można wyruszyć drogą, która prowadzi do wielkich czynów – jeśli tylko towarzyszą jej odwaga, wiara i miłość do Ojczyzny. Jego życie naznaczone było także cierpieniem
i prześladowaniami. Więziony przez władze carskie, aresztowany przez Niemców, doświadczony przez brutalność swoich przeciwników – nigdy się nie złamał. Pozostał wierny wartościom, które wyznawał.
Świętej pamięci Józefat był swego rodzaju pomostem pomiędzy bohaterami Powstania Styczniowego a żołnierzami poakowskiego podziemia antykomunistycznego. Jego życie i postawa łączyły dwa ważne etapy walki o niepodległość Polski – od XIX-wiecznych zrywów narodowych po dramatyczne losy powojennej konspiracji. Wychowany w duchu patriotyzmu i szacunku dla tradycji, czerpał z pamięci o uczestnikach Powstania Styczniowego, przekazując ich wartości kolejnym pokoleniom. Jednocześnie sam był świadkiem i uczestnikiem czasów, w których idea wolnej Polski ponownie wymagała odwagi, determinacji i gotowości do poświęceń. Jego działalność i zaangażowanie stanowiły żywe ogniwo łączące przeszłość z teraźniejszością – przypominając, że walka o wolność nie zakończyła się wraz z upadkiem jednego systemu, lecz trwała dalej w sercach i czynach tych, którzy nie pogodzili się z utratą suwerenności.
Dzięki takim osobom jak Józefat pamięć o bohaterach minionych epok nie tylko przetrwała, ale stała się fundamentem dla kolejnych pokoleń, które podejmowały trud obrony niepodległości i narodowej tożsamości.
Niech jego życie będzie dla nas inspiracją – w pracy dla naszej Małej Ojczyzny, w trosce o wspólnotę i w budowaniu przyszłości opartej na wartościach.
Cześć Jego pamięci!